Dystans29.00 km Czas02:00 Vśrednia14.50 km/h
SprzętSrebrny Orzeł
Nocne manewry
Nadeszła pora na kolejną edycję jaworznickich nocnych manewrów;) W sumie w tą niepewną noc zdecydowało się wyjechać 5 bajkerów (na zdjęciu od lewej:Luke, Nemo, Lama, Śmitek i ja). Planowo mieliśmy jechać na Januszkową Górę, niestety Irena oraz nieładne niebo zmusiły nas zmiany planów. Przejechaliśmy się więc szlakiem przez ciężkowickie lasy na dolinę żabnika, a następnie sosinę, gdzie rozpaliliśmy grilla..Po drodze warto wspomnieć o napotkanej rodzince dzików, jednak daliśmy radę spokojnie przejechać. Deszcz złapał nas dopiero po pikniku, po czym przed 3 w nocy wróciliśmy już ulicami do domów.. Nic tylko czekać na kolejne edycje;)
Więcej zdjęć z wyprawy i o wiele lepszej jakości pojawi się niedługo na blogu Nemo;)
Ekipa, foto by Nemo..

Posiłek, Nemo dłubie w ziemniaku;)
Więcej zdjęć z wyprawy i o wiele lepszej jakości pojawi się niedługo na blogu Nemo;)
Ekipa, foto by Nemo..

Posiłek, Nemo dłubie w ziemniaku;)

Komentarze
Ale wypad całkiem niezły, chociaż szkoda, że pogoda nie dopisała i nie było wypadu na Januszkową Górę.. :]