Coś się kończy..
Pierwsza miłość, prawie 14tys km, ogrom satysfakcji, litry potu, wiele odwiedzonych krajów i jeszcze więcej przygód..ale ten czas musiał nadejść. Albo jestem miękki albo coś jest ze mną nie tak..ale ciężko jak cholera było się rozstać.
Trzymaj się Srebrny Orle..

Komentarze

k4r3l
19:46 piątek, 9 maja 2014
hahah, to tylko kawałek amelinium - nie rozpij się tylko z powodu tej straty :D
piofci
17:45 piątek, 9 maja 2014
ekonomia:) żeby móc nim przejechać kolejną wyprawę musiałbym sporo doinwestować, a to już na obecną klasę osprzętu byłoby nieopłacalne..
gustav
17:09 piątek, 9 maja 2014
łaj??
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa yznie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]